2015/09/22

BEAUTY GAMES


 Już od jakiegoś czasu planowałam w myślach zdjęcia tematyczne pt. "Home SPA". Goszcząc Eveline Cosmetics właśnie tak miał wyglądać post. Wzięłam się więc za zdjęcia, wszystko przygotowane, wszystko zaplanowane, ale widząc wersję próbną, myślę: No kurcze, przecież to wszystko może być w złą stronę obrócone, trochę prowokacyjne, nie mogę wstawić tego na bloga. Zrezygnowałam więc z wielkich kąpieli ze świecami, różami i masażami. Nie mniej jednak chce Wam przedstawić moją recenzję z zakresu BEAUTY, których nie może zabraknąć na blogu!

1. Odżywka do paznokci 6 w 1
Bardzo fajnym elementem jest kolor odzywki, w moim wypadku "rose". Wiele osób mówiło mi, że mam śliczny kolorek lakieru, gdy im odpowiadałam, że to genialna odżywka, nie ukrywali zdziwienia. Czemu genialna? Ach.. Moje paznokcie już po kilku dniach stały się mocniejsze i piękniejsze. Dodatkowo wydaje mi się, że szybciej rosną niż wcześniej. Kolor utrzymuje się 4-6 dni.

 2. Dzienny make-up
Czy na co dzień malujecie się całym zestawem cieni? Ja nie. Dlatego mam tutaj fajny mix, który pomaga skomponować lekki makijaż. Po pierwsze mineralny puder. Przede wszystkim jest lepszy od innych, ogólnie gdy patrzymy na markę Eveline Cosmetics nasuwa nam się na myśl: dobre, efektowne, 'zdrowe' jako dobry produkt. Tak jest również z pudrem. Lekki róż na policzki nadaje uroczy akcent całości, zaś konturówka do oczu to tak często teraz używany produkt przez nastolatki. Ta konkretnie jest idealna ze swoją jak ja to nazywam 'gąbeczką' do uzyskania efektu smoky eyes. Sprawdza się jednak fenomenalnie także w typowych lub trudniejszych kreskach.

3. Powiedzmy jednak, że macie ochotę pobawić się cieniami, ale nie za bardzo wiecie jak.Nic prostszego! W tym celu idealnie sprawdzą się cienie pod nazwą "quattro eyeshadow". Na pewno nie raz je widzieliście, te które ja mam nie kruszą się nadmiernie, są dobrze na pigmentowane i co bardzo ważne w tym wypadku: idealnie dobrane. Rysunek bardzo dobrze pokazuje w jaki sposób rozprowadzić kolory i uzyskać pożądany efekt. Tutaj również mineralny puder czy róż, a nawet kredka (w.w.) stworzą idealną całość.

4. Kiedyś jednak dzień się skończy i w makijażu nie zostaniemy, a więc trzeba go zmyć... Zupełnie szczerze powiem, że nawet kupując jakieś tam hipoalergiczne mleczka czy toniki zawsze coś piekło, nie domyło makijażu, jednym słowem: nie na 100%. A tego właśnie chcemy. Normalizujący tonik matujący. Gdy tylko się skończy, koniecznie muszę kupić dokładnie ten sam, nawet jeśli sprawdzając trochę  płynu dostało się do oka, nic nie szczypało! Idealnie domyło kąciki i  odświeżyło skórę. Nawilżenie, matowienie, zwężenie porów i tonizacja. To wszystko jest możliwe z tym produktem.

5. Idąc w kolejności, skoro zmyliśmy makijaż czas na regenujący bogaty krem nawilżający na noc. No słuchajcie! BAJKA. Dosłownie. Ten zapach, ten dotyk, to uczucie po nałożeniu. Rewelacja.

6. Ach! Ale czy o czymś bardzo przyjemnym nie zapomnieliśmy? Przecież po cieplutkiej kąpieli warto raz na jakiś czas zastosować peeling i maskę. Oczywiście wszystko co wam tu przedstawiam jest przetestowane, więc śmiało mogę powtórzyć, że warto. Możemy użyć go łagodnie czyli na lekko nawilżoną skórę lub bardziej 'ostro' bez kontaktu z wodą. Na koniec wklepujemy maskę i gotowe.

7. Na koniec zostawiłam pudełeczko z 2 powiązanymi produktami. Długotrwały i profesjonalny manicure bez chodzenia do salonu i wydawania fortuny za każdym razem? Proszę was... mamy XXI wiek i jak na tacy Eveline podaje nam świetny duet. Po pierwsze Color Magical Gel dwoma warstwami, a później Top Coat Magical Gel. Dokładną ilość dni trzymania się sama jeszcze nie przetestowałam, ale chętnym na pewno napiszę już niedługo. Warto wspomnieć, że do uzyskania pożądanego efektu nie potrzeba nam niczego innego niż to pudełeczko, żadnej lampy UV, którą stosuje się w salonach.


17 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe produkty :) Ja również posiadam tę kredkę do oczu.
    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że wplotłaś do postu takie pomysłowe zdjęcia, od razu lepiej się go oczyta i ogląda ;)

    olkoz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne produkty :)

    stokrotka123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Domowe spa najlepsze, do tego gorąca kąpiel z kulami, świeczki i wino :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze kupić tą odżywkę! Moje paznokcie się bardzo łamią, natomiast szybko rosną ;D

    Pozdrawiam!
    Dream-destinationn.blogspot.com -Kliik! ~

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny cień :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. najbardziej ciekawi mnie ta odżywka 6w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam kosmetyki eveline, tanie i dobre :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  9. hello, I love a great post. Would you like to follow each other? let me know

    Abarajando

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam taką samą kredkę do oczu :)

    http://askers-aaskers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. super post
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam
    http://eryeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie dużo tych kosmetyków, moje kosmetyki ograniczają sie do kremów, balsamów ituszu do rzęs ;)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Eveline mimo, że ma kilka wpadek ogólnie jak dla mnie jest firmą, która ma potencjał.

    www.nieobliczalna.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Co tu dużo mówić jesteś młodziutka i chętna testowania produktów, ale na boga tonik nie zmywa makijażu a tonizuje skórę już oczyszczoną! Poza tym ustal swój typ cery bo mieszanie kosmetyków do różnych typów cer ( tonik tłusta i mieszana a krem sucha i wrażliwa) może narobić ci na twarzy niezłego bigosu bo jedno drugiemu zaprzecza. Na przyszłość doucz się troszkę z pewnych zakresów bo czytają to nastolatki które ci ufają. Jestem kosmetyczką stąd moja rada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, nie pomyślałam o tym aby podzielić typy cer, a jedynie aby jak najlepiej opowiedzieć o nim.
      Dziękuję za radę. Co do uwagi pierwszej, mogłam napisać to jaśniej, ewidentnie nie o takie domycie i oczyszczenie mi chodziło.
      Pozdrawiam

      Usuń